Po co klient ma za dużo wiedzieć

7 sierpnia 2011

Parasol najczęściej kojarzymy z urządzeniem, które chroni nas przed deszczem lub słońcem. Natomiast fundusze inwestycyjne parasolowe, zresztą tak jak pozostałe fundusze inwestycyjne, rzadko nas chronią przed wpadką inwestycyjną.

W związku z tym warto zadać sobie pytanie, czy jeżeli nie chronią to czy warto w nie inwestować? Warto z co najmniej kilku powodów. Po pierwsze mamy wybór czy inwestować w subfundusze o niskim, umiarkowanym czy wysokim stopniu ryzyka. A po drugie nic nie zapłacimy za konwersję, a jedynie za opłaty wyrównawcze oraz nabycie jednostki.

– Fundusze parasolowe działają w ramach jednego towarzystwa funduszu inwestycyjnego, są to te same produkty co wcześniej tylko z możliwością uniknięcia podatku od zysku czyli tak zwanego podatku Belki. Jak długo nie wiadomo, bowiem rząd planuje skok na pieniądze tych, którzy chcą uniknąć podatku belki. Są jeszcze tak zwane UFK, czyli parasole prowadzone z reguły przez instytucje ubezpieczeniowe. Zaletą ich jest fakt, że pieniądze można przenosić miedzy różnymi TFI – stwierdzi jeden z inwestorów.

– Z podatkiem przy funduszach parasolowych nie zawsze jest tak, że nie płacimy przy konwersjach. Wszystko zależy od sposobu w jaki fundusz parasolowy nalicza podatek. Podatek w “parasolach” jest z reguły odroczony, ale kiedy rezygnujemy z funduszu trzeba zapłacić. Tak czy inaczej parasol do dla początkującego inwestora najlepszy fundusz inwestycyjny. Przynajmniej ja tak uważam, a w niejedne już fundusze inwestycyjne inwestowałem – stwierdził kolejny inwestor.

Przy tak bogatym rynku funduszy trudno było i nadal trudno jest o właściwy wybór, dlatego aby inwestować na tym rynku niezbędna jest odpowiednia wiedza. I taką wiedzę sprawdzają biura maklerskie, ale tylko jeżeli chodzi o fundusze związane z bankami. Zanim inwestor wejdzie w ten biznes musi wypełnić specjalną ankietę, z której jasno wynika czy posiada dostateczną wiedzę na temat wybranych funduszy. Jeżeli nie musi zostać poinformowany o ryzyku, a jeżeli mimo to będzie się upierał przy wybranym funduszu musi napisać oświadczenie, że całe ryzyko bierze na siebie. Poza tym musi też zostać poinstruowany o prowizjach jakie są pobierana za zarządzanie jego pieniędzmi. Co na to TFI? TFI niekoniecznie są zainteresowane podobnymi działaniami. Po co klient ma wiedzieć za dużo?…