Dbaj o swoje pieniądze

2 grudnia 2011

– Od dawna wiem o tym, że kryzys nas nie opuścił między innymi po stale pogarszającej się sytuacji finansowej wielu polskich rodzin. Ale prawda jest też i taka, że również wielu naszych rodaków posiada jednak pieniądze, tylko niekoniecznie wiedzą jaki zrobić z nich użytek. Moje pieniądze, moje inwestycje i mój wybór. Ja mam pieniądze i moje inwestycje mam nadzieje są przemyślane. Ci co mają mogą ją pomnożyć na przykład poprzez inwestowanie na giełdzie, czy funduszach inwestycyjnych. Mimo, iż w chwili obecnej występują zawirowania na tych rynkach to nadal wiele osób na nich inwestuje. Są jednak inwestorzy, którzy wahają się na jakie fundusze inwestycyjne postawić, lub jak na giełdzie zainwestować, to ich sprawa, bowiem moje inwestycje póki co przynoszą zyski. Nie jest to proste, bowiem – jak już wspomnieliśmy – sytuacja na giełdzie oraz na rynku funduszy inwestycyjnych niekoniecznie jest stabilna. Początek tego roku wprawdzie sprzyjał rynkowi funduszy, ale druga połowa już niekoniecznie. A teraz jest jeszcze gorzej. Po raz pierwszy od chwili największej hossy rynek funduszy inwestycyjnych odnotowuje poważne spadki. Dlatego na giełdzie oraz rynku funduszy trwają zawirowania oraz huśtawka nastrojów. Ja jednak jestem spokojny o moje inwestycje. Wprawdzie analitycy finansowi nadal twierdzą, że koniunktura w tym sektorze się utrzyma, ale tak naprawdę nikt już specjalnie nie wierzy w prognozy analityków finansowych. Natomiast inwestorzy nadal mają ten sam poważny problem, w jakie fundusze inwestycyjne najlepiej zainwestować. I czy w ogóle stawiać teraz na fundusze inwestycyjne. A jeżeli już tak to czy na przykład w fundusze otwarte czy fundusze zamknięte, w ryzykowne fundusze akcji, czy też bezpieczniejsze akcji i obligacji.
Czasami jednak warto posłuchać opinii analityków finansowych, ale warto też analizować rynek, przeglądać rankingi, porównywać. Trzeba też jednak pamiętać, że wszystko to razem wzięte nie zapewnia sukcesu, nie zapewnia zysku. Inwestowanie na giełdzie, czy też w funduszach inwestycyjnych jest ryzykiem. I często rzeczywiście okazuje się, że są to tylko pieniądze wirtualne. Dlatego jakby wychodząc na przeciw podobnym dylematom postanowiono ukierunkować inwestorów, wprowadzić odpowiednie przepisy, takie jak chociażby umowy inwestorskie. I póki co dobrze na tym wychodzimy. Szkoda tylko, że umowy takie dotyczą jedynie transakcji inwestycyjnych za pośrednictwem banków, firm maklerskich oraz internetu. Dotyczy wszystkich rodzajów funduszy inwestycyjnych, obojętnie czy są to fundusze otwarte, fundusze zamknięte, fundusze ryzykowne, czy też bardziej bezpieczne. Od czerwca ur. zanim kupimy jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych jesteśmy zobligowani do wypełnienia specjalnej ankiety badającej naszą wiedzę o funduszach. Jeżeli okaże się niewystarczająca, doradca bankowy ma obowiązek nas zapoznać z ryzykiem, zagrożeniami, pouczyć jak należy się w takich sytuacjach zachować –  stwierdził jeden z inwestorów.