Czy RPP zmieni oblicze rynku lokat

14 grudnia 2010

Na zwyżki w oprocentowaniu depozytów bankowych klienci raczej nie mają co liczyć. Na rynku lokat bankowych niewiele zmian, oprocentowanie lokat w bankach częściej spada niż rośnie, a jeżeli rośnie to jedynie oprocentowanie lokat długoterminowych.

Ale jest to też raczej zabieg kosmetyczny niż prawdziwe podwyższenie.Nie sprawdziły się więc prognozy naszych analityków finansowych, którzy prognozowali, że w drugiej połowie roku oprocentowanie lokat bankowych zacznie rosnąć. A jest akurat odwrotnie, banki nie tylko nie podwyższyły oprocentowania depozytów, ale stale je obniżały.

– Niestety, ale to prawda, oprocentowanie lokat w bankach bardziej skłania się ku spadkom niż wzrostom, chociaż w grudniu raczej rynek lokat się ustabilizował i oprocentowanie lokat juz nie spada. Mało tego istnieje szansa, że gdy rada polityki pieniężnej podniesie stopy procentowe podwyższeniu ulegnie również oprocentowanie depozytów. bankowych. Często banki obniżając oprocentowanie lokat krótkoterminowych w zamian podwyższają oprocentowanie lokat długoterminowych i tak też na początku grudnia było.

Problem w tym, że lokaty długoterminowe, lokaty roczne, a także dwuletnie i trzyletnie nie cieszą się zbyt wielkim powodzeniem. Natomiast największe zainteresowanie wzbudzają lokaty jednodniowe 1, 3 i 6 miesięczne. Lokaty 12 miesięczne miesięczne, nie mówiąc o już o lokatach 24, czy 36 miesięcznych, niestety mają niewielu amatorów. Najczęściej też wybierane są lokaty z dzienną kapitalizacja odsetek, a to z tego powodu, ponieważ unikają podatku Belki. Banki proponują też lokaty łączone z funduszami i wtedy oprocentowanie takich lokat jest o wiele atrakcyjniejsze niż zwykłych lokat bankowych. Tylko, że najczęściej klienci boją się nagłego załamania na rynku funduszy inwestycyjnych i raczej omijają takie oferty.- twierdzi znawca tego rynku.

Bankom nie zależy za bardzo na rynku lokat bankowych dlatego, ponieważ mają pieniądze.  Jak twierdzi jeden z analityków  open finance, banki mają wolne środki, a świadczy o tym chociażby ich udział w aukcjach krótkoterminowych papierów wartościowych organizowanych przez NBP. Open finance twierdzi też, że nawet gdyby zwiększył się popyt kredytowy, banki nie zmienią swojej polityki w stosunku do rynku lokat. Łączone lokaty z funduszami są z pewnością jakiś ich uatrakcyjnieniem, ale istnieje też pewne ryzyko, że inwestycja ta może nie wypalić. Póki co nie ma co liczyć na podwyższenie oprocentowania – banki wyraźnie nie mają na to ochoty.